Wielka premiera!
Na blogu raczej będę się starał omijać politykę, ze względu na higienę osobistą i przede wszystkim nie chce wam psuć humoru
Zacznijmy więc od premiery nowego systemu operacyjnego od Billa Gates’a. Pierwsze kopie systemu można było nabyć na Stadionie Dzięsięciolecia, gdzie odbyła się nieoficjalna Polska premiera Windowsa.
Windows Vista, bo tak nazywa się nowy twór Microsoft’u, przynosi jeszcze więcej problemów, błędów i masę zbędnych gadżetów Bóg wie komu potrzebnych. Mimo to niestety ze smutkiem muszę stwierdzcić, że jest to kolejny – lepszy od poprzednika system operacyjny. Tak jest. Możecie się o tym przekonać m.in. odwiedzając oficjalną stronę SeeWindowsVista, albo samodzielnie instalując system na waszych komputerach. Nie bójcie się przestróg mudżahedinów pingwina
o wysokich wymaganiach sprzętowych (Aero Glass ma 3~5% wpływ na szybkość działania aplikacji) czy braku sterowników do wielu urządzeń (Vista posiada ich 3x więcej niż Windows XP). Jedynym mankamentem jest kompatybilność programów z nowym systemem. Około 10% oprogramowania z jakiego korzystam na codzień nie współpracuje z Vistą. Jest to chyba tylko kwestia czasu kiedy programiści ogłoszą “Now compatible with Vista”.
Czeka nas kolejna wymiana sprzętu, kolejna wymiana systemu tak jak miało to miejsce kilka lat temu przy przyjściu na świat Windowsa XP. Dam sobie głowę uciąć, że jeszcze przed pierwszym Service Pack’iem wszyscy podchodziliście do XP jak do ognia
Zapraszam do wymiany doświadczeń związanych z nowym systemem.
P.S. Szybkość systemu jest porównywalna z Ubuntu 6.06 LTS. To tak dla zainteresowanych.

“P.S. Szybkość systemu jest porównywalna z Ubuntu 6.06 LTS. To tak dla zainteresowanych.”
6.10 jest o niebo szybsze
Nie powiedziałbym że jest aż tak źle z prędkością Visty – Ubu 6.06 było trochę mulaste
Oczywiście zależy to od specyfikacji PeCeta. Ze względu na małą ilość RAMu nie odczułem dużej różnicy między tymi systemami.
Na komputerach z pamięcią od 700MB wzwyż Vista rzeczywiście rozwija skrzydła.
No…